Pomagamy skompletować piękną wyprawkę z drugiej ręki. Outlet Polskich Marek.

Szukaj

Pieluszki Wielorazowe – coś dobrego dla Planety i dla zdrowia

Iga, 25 kwiecień 2020
Pieluszki Wielorazowe – coś dobrego dla Planety i dla zdrowia

Pieluszki Wielorazowe – coś dobrego dla Planety i dla zdrowia

Chciałabym wiedzieć, ilu z Was słysząc o pieluchach wielorazowych ma w głowie takie obrazy jak dziesiątki tetrowych pieluszek rozwieszonych po całym domu, wielkie garnki z wrzątkiem do ich gotowania lub - o zgrozo! - stertę bardzo brudnych i nieprzyjemnie pachnących pieluch
w łazience?

Na szczęście mam dla Was dobre informacje! Takie obrazy mogą zostać już w na zawsze w sferze wyobraźni. Pieluszki wielorazowe są teraz nowoczesne jak nigdy wcześniej, mamy ogromny wybór producentów (również polskich!), opcji pieluchowania i to my możemy wybrać, co nam najbardziej pasuje.

Zastanawiacie się może) dlaczego w ogóle wybrać pieluszki wielorazowe i związany z nimi wysiłek ich pielęgnacji? Przecież w każdej drogerii dostępny jest szeroki wybór jednorazówek, również tych reklamowanych jako biodegradowalne.

Spróbuję przedstawić Wam głównie powody, które być może zachęcą Was do zgłębienia tego tematu.

Oczywiście bardzo ważny jest aspekt ekologiczny i ochrona Planety, jednak dla mnie nadrzędne zawsze jest zdrowie dziecka. Nasze Maluszki rodzą się z bardzo delikatną skórą, która przez pierwsze lata życia dopiero się kształtuje, a strukturę i barierę ochronną zbliżoną do tej, którą mamy My – dorośli, osiąga dopiero w okolicy czwartego roku życia. Następuje to długo po średnim czasie odpieluchowania dziecka i oznacza, że do tego momentu wszystkie szkodliwe substancje zawarte w jednorazówkach swobodnie sobie do tej skórki przenikają. Możemy tego nie zauważyć, jednak jako dorosłym jest nam na pewno łatwo zobrazować sobie siedzenie 24h na dobę w plastikowej bieliźnie – nic przyjemnego, prawda?

Aby zminimalizować negatywne działania substancji zawartych w jednorazowkach musielibyśmy pilnować regularnego, długiego wietrzenia a wiem, z biegającym dzieckiem może być to trudne. Długotrwałe przebywanie w pieluszce wielorazowej ma szczególne znaczenie dla chłopców, którzy narażeni są na przegrzewanie jąderek, co może prowadzić do ewentualnych problemów z płodnością w przyszłości. Warto tez zauważyć, że przez stały kontakt z naturalnymi materiałami dzieci wielopieluchowane nie muszą być za każdym razem smarowane kremem do okolic pieluszkowych.

Dodajmy do tego jeszcze aspekt ekologiczny – wiecie, że wyprodukowanie jednej pieluszki jednorazowej to ponad 500 litrów wody? Policzono, że jedno dziecko w trakcie okresu pieluchowania zużywa średnio 4000 pieluszek. Rachunek robi wrażenie! Oczywiście, pieluszka wielorazowa również musi zostać wyprodukowana, ale pamiętajcie, że jeden Maluszek potrzebuje ich zwykle kilkanaście i mogą one później z powodzeniem służyć młodszemu rodzeństwu lub zostać sprzedane innej mamie. Teraz pomyślicie pewnie o wodzie wykorzystywanej do prania? To tylko około 40-50 litrów na jedno pranie, a pieluszki z powodzeniem możemy prać co 2-3 dni. Dodatkowo, ilość odpadów wyprodukowana przez jedno dziecko będzie rozkładać się setki lat, nawet jeśli używamy pieluszek biodegradowalnych. Wiedzieliście, że nie nadają się one do kompostowania, a wrzucane do kosza na śmieci są i tak wyrzucane na wysypisko?

Warto również wziąć pod uwagę czynnik ekonomiczny – na wyprawkę pieluszek wielorazowych nowych należy wydać na początku minimum 1000-1500 zł, przy czym musimy pamiętać, że jeżeli planujemy zacząć pieluchowanie od urodzenia to taki wydatek czeka nas dwa razy – na rozmiar noworodkowy i później, na kolejne rozmiary pieluszek. Może być to kwota, która wydaje się duża jak na jeden raz, jednak zliczając koszty pieluszek jednorazowych otrzymamy podobny wynik. Gdzie więc tutaj zysk? Pamiętajcie, że jednorazówka od razu wpada do kosza, a zadbaną pieluszkę wielorazową możemy z powodzeniem używać dla kolejnego dziecka lub sprzedać.

Jak zacząć pieluchowanie wielorazowe?

Możecie zastanawiać się, czy używanie pieluszek wielorazowych jest łatwe i czy poradzicie sobie z dodatkową logistyką, kiedy przy dzieciach jest jej już wystarczająco dużo. W obecnych czasach mamy bardzo dużo ułatwień – zaczynając od przeróżnych opcji oferowanych przez producentów, a kończąc na nowoczesnych pralkach i suszarkach.

Zaczynając kompletowanie wyprawki pieluszkowej warto zastanowić się na czym nam zależy i jakie opcje wydają się być dla nas odpowiednie. Wiedzy możecie szukać w grupach na Facebook’u, gdzie mamy chętnie dzielą się swoją wiedzą i doradzają, na blogach, w Pieluchotekach, bezpośrednio u producentów lub u profesjonalnych doradców pieluchowania wielorazowego.

Początkowo mnogość systemów i określeń może przytłaczać, jednak gwarantuję Wam, że szybko będziecie się nimi posługiwać bardzo biegle.

Poniżej przedstawię Wam podstawowe systemy pieluszkowe:

Przede wszystkim każda pieluszka musi zawierać warstwę chłonną oraz warstwę nieprzepuszczalną (izolującą wilgoć), która zapobiega przeciekom.

Co zakładamy do środka?

- wkład chłonny – mamy ich naprawdę ogromny wybór – w zależności od potrzeb możemy kupić wkłady o różnej chłonności, długości, kształcie, wykonany z materiału naturalnego, jak bawełna, bambus, konopie, len lub taki, który zapewnia większe poczucie suchości – z mikrofibry lub coolmaxu.

- prefold – wkład, który składamy w formę majteczek i spinamy specjalną klamerką Snappi. Ma on większą niż wkład powierzchnię chłonną.

- formowanka – specjalnie uszyta pieluszka chłonna, która wygląda jak ta jednorazowa i chłonie całą swoją powierzchnią. Z tego względu często polecana jest na noc, drzemkę, wyjście z domu.

- pieluszka tetrowa/muślinowa – czyli najbardziej legendarny wkład chłonny, który posiada niezwykle wiele zalet. Możemy wybrać tetrę o dużej gramaturze, która doskonale sprawdzi się również dla starszych dzieci. Pieluszkę składamy w tzw. Origami z tetry, np. samolot lub latawiec (bardzo pomocne filmiki dostępne są na YouTube).

Chłonność środka możemy dodatkowo regulować dodając booster – czyli mały i cienki wkład. Od strony pupki możemy także dodać wkładkę, która w zależności od potrzeb zapewni uczucie suchości lub będzie zapobiegać odparzeniom.

Co zakładamy na zewnątrz?

- otulacz wełniany – uszyty z nowej lub recyklingowej wełny. Moim zdaniem najlepsza bariera przed przeciekiem, dodatkowo jest w całości naturalny, więc skóra doskonale w nim oddycha. Zastanawiacie się jakim cudem wełna nie przepuszcza nic na zewnątrz? Otóż przed użyciem poddajemy ją kuracji lanolinowej – moczymy otulacz w mieszance wody, lanoliny i płatków mydlanych przez kilka godzin, dzięki czemu zyskuje od właściwości nieprzepuszczalne i bakteriobójcze! Otulaczy wełnianych nie trzeba prać po każdym użyciu, jeżeli jest tylko wilgotny wystarczy zostawić go do wywietrzenia.

- otulacz PUL – uszyty z syntetycznej dzianiny wodoodpornej pokrytej specjalną membraną paroprzepuszczalną. Możecie znaleźć naprawdę wiele fantastycznych wzorów do wyboru!

- otulacz SIO – snap-in-one – otulacz wełniany lub PUL z dodatkową napką, przeznaczoną do wpięcia wkładu chłonnego.

- kieszonka PUL – otulacz z miejscem na schowanie wkładu chłonnego (umieszczamy go właśnie w kieszonce).

- gatki lub longi wełniane – czyli po prostu spodenki, najlepiej dwuwarstwowe, poddane kuracji lanolinowej, które zakładamy na część chłonną.

Kolejnym systemem bardzo lubianym przez rodziców jest AIO, czyli pieluszka All in One. Jak sama nazwa wskazuje jest to pieluszka najbardziej podobna do jednorazówki, którą w całości zakładamy Maluszkowi, a później całą wrzucamy do prania.

Higiena – czy na pewno jest to bezpieczne?

Jak najbardziej – najważniejsze to trzymać się kilku podstawowych zasad i prać regularnie (co już na pewno robicie ????)

- Pieluszki wełniane pierzemy wyłącznie w płynie do wełny, ręcznie lub w pralce na dedykowanym programie. Aby nie doprowadzić do sfilcowania materiału należy pamiętać, że wełna nie lubi gwałtownych zmian temperatury.

- Wkłady, pieluszki PUL, pieluszki tetrowe pierzemy zawsze w proszku do białego, bez dodatkowego płynu do plukania, na 60 lub 40 stopni (wtedy z dodatkowym odkażaczem, np. Nappy Fresh).

- Pieluchy pierzemy maksymalnie co 3 dni, aby uniknąć namnażania bakterii.

Co, ile, gdzie kupić na początek? Skąd wiem, czy mi się spodoba?

Moim zdaniem, ciężko będzie udzielić tutaj jednoznacznej odpowiedzi – wszystko zależy, kiedy zaczynamy pieluchowanie, jakiej budowy jest nasz Maluszek, jakie ma potrzeby oraz na czym, jako rodzicom nam zależy – na ekonomicznej wyprawce, chłonności, ilości zmian w ciągu dnia, naturalnych materiałach.

Osobiście radzę po prostu zacząć, próbować i testować, aż znajdziemy to, co najbardziej nam pasuje – gwarantuję Wam, że to również będzie się zmieniało. Warto zainteresować się grupami sprzedażowymi, gdzie można znaleźć piękne i zadbane używane otulacze i AIO – na przyszłość będziecie tam mogli również sprzedać swoje pieluszki. Początki mogą być trudne, polecam więc skonsultować się z kimś doświadczonym i podpytać, co może się sprawdzić i czy pieluszki, które mamy na oku sprawdzą się u Nas oraz czy są warte kupienia. Wybór pieluszek jest ogromny, szczególnie wśród polskich firm, które szczerze polecam.

Pamiętajcie, że każda zaoszczędzona jednorazówka to duża zmiana dla naszej Planety!

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów